Alicja Rubczak

tylko teatr, nie tylko dla dzieci

filmy 27/08/2009

Postaram się tu wrzucać fragmenty spektakli dla dzieci, wywiady z twórcami i badaczami teatru dla młodych widzów oraz wszystko, co się wiąże z interesującą mnie tematyką i nawet gdy jest pozornie mało ciekawe, z odpowiedni komentarzem zyskuje na atrakcyjności. Bawmy się !!!

W Teatrze Dzieci Zagłębia nowa realizacja jednej ze sztuk wydanych w ostatnim zeszycie „Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży” (wydawca: Centrum Sztuki Dziecka). Scenografia bardzo ciekawa!

Bajka Zjajka

Jak jesteśmy już przy nowej dramaturgii dla dzieci, to koniecznie zerknijcie też na fragmenty „No coś Ty” w reż. Lecha Chojnackiego z Teatru Animacji w Poznaniu. Bardzo ciekawa inscenizacja z zaskakującą i śmieszną scenografią i kilkoma fantastycznymi kreacjami aktorskimi i fajową i jak zwykle klimatyczną muzyką Piotra Klimka.

No coś Ty

 

A znacie już Pana Kota i Kota Pana… ja ich oglądam i nie wiem dlaczego dopiero dziś się z Wami tym dzielę.

http://www.tvp.pl/dla-dzieci/pankot-i-kotpan/wideo/odc-12/5729988

No i oto jest! Totalne, fantastyczne sceniczne szaleństwo. Niezwykłe lalki, klimatyczna muzyka, odjechany tekst. Z resztą co ja będę gadać – zobaczcie sami, ale nie tylko trailer. Koniecznie wybierzcie się do Rzeszowskiej Maski na „Bleee”! ole!
Takie \”Bleeee\” to ja lubię!

Już za kilka tygodni zaczyna się bardzo ciekawy festiwal poświęcony współczesnej dramaturgii dla dzieci i młodzieży Kon-Teksty, organizowany przez Teatr Animacji w Poznaniu. Serdecznie Was na ten festiwal zapraszam:

Zapowiedź najnowszego spektaklu Teatru Atofri z Poznania „Grajkółko”. Zerknijcie koniecznie, bo zapowiada się naprawdę ciekawie. Sporo abstrakcyjnych form i jak zwykle dużo niecodziennych pomysłów na to jak wykorzystać codzienne przedmioty. Pamiętacie jak papier w „Panu Satie” działał prawdziwe cuda?

Dynamiczny, niebagatelny, zabawny, mocno warszawkowy, ale naprawdę piękny i pomysłowy \”Koziołek Matołek\” Teatru na Woli. Stolica ma kolejny bardzo dobry, solidnie przygotowany spektakl dla dzieci. Jak aktorzy – przywykli do ciut starszej publiczności – ograją się już z dzieciakami na widowni i ze stawiającą zupełnie nowe zadania aktorskie materią spektaklu, to będzie naprawdę świetnie. Tymczasem jest tak bardzo dobrze, że POLECAM!!! Polećcie tam i Wy.



A tutaj obszerna recenzja spektaklu:

http://www.teatr-pismo.pl/index.php?sub=pokaz&f=artykul&nr=1653

Z zupełnie innej beczki, bez cenzury, pozytywny przekaz.

Absolutnie się zachwyciłam. Widziałam sporo teatralnych wersji „Podróży Guliwera”. Polskie teatry lalek wręcz lubują się w tym temacie – nie bez przyczyny… przecież wizyta w Krainie Liliputów czy Olbrzymów to fantastyczne wyzwanie w budowaniu relacji pomiędzy lalką i animatorem. Cała powieść Jonathana Swifta roi się o niezwykle ciekawego myślenia formą i stanowi świetny impuls do plastycznych poszukiwań. W izraelskim spektaklu fantastycznej grupy Train Theater, którą polscy widzowie mieli okazję oglądać m.in. podczas występów w ramach projektu Stary Browar Nowy Taniec dla Dzieci, Guliwer rozegrany jest jako monodram. Bogactwo świata formy, niezwykła animacja i naprawdę piękne, filigranowe rozwiązania scenograficzne otwierają zupełnie nową perspektywę spojrzenia na przygody Guliwera w Krainie Liliputów, zasmakujcie tej atmosfery i tak jak ja zamarzcie o zobaczeniu tego na żywo.

Dziś na stronie głównej piszę o \”Fice\” – magazynie dla dzieci i dorosłych, zerknijcie zatem również na materiał promujący pismo  (te akurat dotyczą nr 2 i 3 a właśnie pojawił się 4), ale przede wszystkim sprawdźcie sami, czy Wam się ono podoba.

Skoro mieszkam teraz przez chwilę w Skandynawii, czemu by nie wrzucić kolejnej skandynawskiej perełki. Tym razem z dziedziny tańca dla dzieci. Niezwykły spektakl, który mam nadzieję będziecie mieli okazję zobaczyć w Polsce w ramach projektu Stary Browar Nowy Taniec dla Dzieci. Ta niedługa choreografia robi ogromne wrażenie – dopracowana do perfekcji, niezwykle celnie komunikująca się z dziećmi za pomocą ruchu i rozwiązań formalnych. Po prostu piękna!

Zapraszam na kanał duńskiego, niezwykle ciekawego teatru przedmiotu: Carte Blanche! Znajdziecie tam m.in. trailery tak zaczarowanych spektakli:

Kingfestival w Nowogrodzie Wielkim, to niezwykle interesujące przedsięwzięcie. Do uznawanego za rosyjską prowincję miasta zjeżdżają tłumy osób z całego świata, pokazywane są niezwykle dobre, intrygujące, łamiące stereotypy przedstawienia zarówno dla widzów dorosłych, jak i dla dzieci, z repertuaru teatrów dramatycznych, lalkowych, plastycznych, grup tanecznych i eksperymentalnych. Wielkie zaskoczenie. Tutaj trailer festiwalu:


A tutaj świetny spektakl włoskiego teatru ScarlattineTeatro „ManoLibera”, który otrzymał główną nagrodę w kategorii przedstawień dla dzieci oraz wyróżnienie Młodych Krytyków:

Rober Jarosz nie mrocznie? Zdecydowanie tak! „Dudi bez piórka” w jego reżyserii, z Teatru Baj Pomorski. Wybierzcie się koniecznie, bo ja nie mogę…

Jeśli macie dzieci, czujecie się dziećmi lub chcielibyście przez chwilę radośnie, bezpretensjonalnie sobie odpocząć, zachęcam was bardzo bardzo do obejrzenia tej niezwykłej serii Anime. „Yakitate!! Japan” to bajka o chlebie… tak bardzo zwykle niezwykła. Piekarz – superbohaterem!? Tak jest! W świetnym stylu, edukacyjnie i z fantastycznymi zwrotami akcji. O mandze, która była pierwowzorem telewizyjnej serii poczytacie tutaj. Do oglądania serii zapraszam poniżej. Zdecydowanie dla całej rodziny!!!

Cała Seria.

Takie oto animacyjnie śliczności, wyszperane i wysłuchane. Naprawdę miłe. Muzyka z albumu Firekite ‚The Bowery’, piosenka ‚Autumn Story’, animacje: Yanni Kronenberg i Lucinda Schreiber.

W swoich rozmaitych poszukiwaniach natknęłam się na reportaż zrealizowany w Teatrze „Kubuś” w Kielcach. To takie zaglądanie do teatru od kuchni. Materiał ciekawy i naprawdę wiele mówi o tej scenie, a przy okazji – jak to zawsze bywa, gdy się odkrywa kulisy, wychodzą rozmaite kwiatki. Zerknijcie zatem tutaj.

Dschungel Wien jak zwykle nie zawodzi. Ruch, dźwięk, światło, świetni tancerze, świetni aktorzy. Oczywiście niebanalnie i pięknie! Spektakl „Secret words” („Geheime Welten”)

A tu kilka słów od artystów, na temat koncepcji spektaklu:

„There are many worlds children live in. Some are obvious, others we share with them but still many stay a secret. Children watch the adult world, copy it, change it, mix it and form it into a world of their dreams.

Often these worlds exist in hiding-places or in private moments. Often they are discontinued when adults join them and often they are shown to adults.

The worlds are funny and crazy. They are never-never lands and worlds of desire, sad worlds and worlds that help to understand adults. But they are always the secret of children because they only belong to them.

„Geheime Welten is an imaginative and funny journey of three friends, with dance, drama and live-music.

The artistic ensemble of the successful production „Überraschung (awarded with „Stella 2007, several international invitations) designs a new production.”

/ DIRECTION, CONCEPT: Stephan Rabl / CHOREOGRAFY: Adriana Cubides, Raul Maia, Stephan Rabl / COMPOSITION, MUSIC: Matthias Jakisic / DANCE: Adriana Cubides, Raul Maia /

Bardzo, bardzo, bardzo mi się marzy, że zrobimy kiedyś  w Polsce taki spektakl, że będzie on też dla dzieci, że połączymy nowoczesne, inteligentne multimedia, z ruchem, fizycznością, że pokażemy to dzieciom…

\”Cinematique\” Adrien Mondot jak tu nie oszaleć na punkcie czegoś tak pięknego, tak spójnego, tak bardzo oczywistego w spotkaniu człowiek z medium, tak bardzo nieobecnego w polskiej twórczości (nie tylko dla dzieci…). I jeszcze więcej znajdziecie tu.

Trochę o AUTOMATACH i mechanicznych teatrach. Automat… to nie brzmi dumnie, w naszym kraju kojarzy się raczej z pralką… po francusku automaty to AUTOMATON, a automat: AUTOMATE. No brzmi ciut lepiej. A teraz przegląd tych niezwykłości. Od bardzo dawnego XVIII – wiecznego automatu instrumentalistki. Niezwykłe, precyzyjne, piękne.

Poniżej urocze koty z Kabaretu Mechanical Theatre specjalizującego się w rozmaitych automatach. Naprawdę warto zajrzeć na ich stronę. W bardzo ciekawy i wciąż świeży sposób artyści z Wysp kontynuują niezwykłą, francuską tradycję.

Urocze…

A teraz iście teatralny pokaz. Widziałam ten spektakl na tegorocznym festiwalu Babkarska Bystrica. Jest naprawdę zaskakujący, to niezwykłe, gdy nasze oczy zasiadają w loży, a przed naszymi oczami rozpościera się widok prawdziwie barokowego teatru, z włoską sceną pudełkową. Szczegóły, perfekcja dopracowania każdego detalu, precyzja i pomysłowość zaskakują. Zatem francuska grupa Ateliers Denino z „Wielkim Mechanicznym Teatrem”.

Jak zwykle świetny trailer Festiwalu ANIMO!!! Zapowiada się naprawdę piękny festiwal, ogromnie żałuję, że mnie tam nie będzie… ale jeśli Wy możecie być, to opowiedzcie mi koniecznie jak było!

Film zapowiadający Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej w Bielsku-Białej, MUSICIE TAM BYĆ!!!

Zapraszam na małą podróż do świata Teatru Animacji!!! Wyszperałam kilka ich spektakli na YouTube. Niektóre to moje prawdziwe hity. „W beczce chowany” – niezwykła atmosfera wyrzeźbiona w drewnie, przewspaniała scenografia, „Najmniejszy bal świata” prapremiera ŚWIETNEGO teksty Maliny Prześlugi, zrobiona z przymrużeniem oka, a raczej oczka w rajstopie ;) No i boooska i diabelska „Pastorałka”. Do tego o idei Teatru Animacji i o „Pozytywce” opowiada dyrektor artystyczny tej sceny Janusz Ryl-Krystianowski.
Oglądajcie i zaglądajcie do Teatru Animacji.

Widowiskowe i zjawiskowe. Gigantyczne marionetki w przedstawieniu „Małe Olbrzymy” francuskiego reżysera Jean-Luc Courcoult i teatr Royal De Luxe. Może materiałom trochę brak subtelności i całość wypada mocno komercyjnie, ale każdy pasjonat teatru lalek z pewnością przeżyje coś mocnego patrząc na te nagrania, nawet jeśli miałaby to być mocna i zdecydowana niechęć, technika prowadzenia lalki jest naprawdę zadziwiająca.Wielkie Marionetki

Dalsze nocnomisiowe impresje, jako przedsmak, a raczej posmak, dyskusji z pedagogami, którą odbyliśmy w zeszłym tygodniu w Starej Prochoffni.

Dziś dwa filmy ze Szczecina, oczywiście z Pleciugi! Pierwszy zapowiadający otwarcie nowej Sceny Etiud w tym teatrze, dotyczący Tukara na podstawie „Ślubu” Gombrowicza. Drugi o hitowej, uwielbianej nie tylko przeze mnie „Pippi Pończoszance”.


Udało mi się dotrzeć do bardzo ciekawej kreskówki – „Emma’s Theatre” to opowieści o różnych stronach świata, snute poprzez małą dziewczynkę, która tworzy swój własny teatrzyk, inscenizując każdą z kolejnych historii. Miłe, o walorach edukacyjnych i zanurzone ciekawie w teatrze lalek, teatrzyku dziecięcym, domowym. Ta bajeczka opowiada o Rosji i o uwielbianych przez wszystkie dzieci (ja bawiłam się nimi z ogromną pasją) matrioszkach, ukochanych obecnie przez popkulturę.

Tutaj link do dziecięcej telewizji, całkiem ciekawie rozwiązanej, interaktywnej, edukacyjnej. Nie ukrywam jednak, że muszę jej się bliżej przyjrzeć, bo „Emma’s Theatre”  to ciekawa bajka, co wcale nie oznacza, że cała telewizja musi być produktem wartościowym. Co Wy na to?

Tym razem spektakl dla młodzieży – o „Nocy Misia” zrealizowanej na Scenie Współczesnej Starej Prochoffni opowiada reżyser przedstawienia – Szymon Turkiewicz. Zobaczycie też kilka fragmentów z prób do przedstawienia. Spektakl grany będzie w Warszawie 26 i 28.01, o godz. 19.30.

Takie reminiscencje z Festiwalu Korczak. Znalazłam chwilkę na oglądanie relacji filmowych z festiwalu, których jest sporo. Duży sukces na Korczaku odniósł bardzo mi bliski teatr, który stworzył spektakl dla przedszkolaków pt. „Układanka”. Grupa The Moods dostali Atest ASSITEJu, kota w worku – czyli zaproszenie w ciemno na następną edycję festiwalu i – co najważniejsze – nagrodę publiczności dziecięcej!

Tutaj znajdziecie rozmowę z twórcami „Układaniki” – Dianą, Robertem i Patrykiem. Trochę dźwięk niknie w hałasie tła, ale warto posłuchać.

A tutaj taki teledysk, który może średnio dla dzieci się nadaje, zwłaszcza gdy odczyta się jego tekst w niełąkowy sposób, ale ma tak fajną estetykę i pokazuje cudowny dystans całego zespołu do samych siebie i ich świetną umiejętność wrócenia do czasów dzieciństwa.
To zapraszam: Łąki Łan by Big Baton

Tak trochę zawiedziona brakiem hitów dramaturgicznych na 4. Międzynarodowym Festiwalu Sztuk Współczesnych dla Dzieci i Młodzieży Kon-Teksty, postanowiłam wrzucić film z realizacji naprawdę świetnego tekstu Ulricha Huba, w reżyserii Justyny Celedy z Teatru Współczesnego w Szczecinie. Spektakl wygrał główną nagrodę na tegorocznym Korczaku, więc nie tylko mój gust dobrze o nim świadczy :)
„Na Arce o ósmej”, czyli o trzech zwariowanych pingwinach, które nieźle kombinują na Arce, ale nie brak im też dobrej rozkminy filozoficznej, ontologicznej i etycznej.

Teatr K3 ze spektaklem „AEOUI” dla maluchów i przekonacie się sami, że właśnie dla nich, bo reagują świetnie!

Może to nie teatr dla dzieci, ale sztuka animacji jest tak cudna, że nie mogłam się powstrzymać, no i sam film, działania, wszystko – niezwykle teatralne!

Dodaję też dłuższą wersję filmu promującego Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek w Toruniu – zaczął się wczoraj świetnym, przezabawnym, szalonym spektaklem „Trzej Muszkieterowie” Teatru Alfa z Czech! Widziałam spektakl rok temu w Bielsku-Białej istne szaleństwo, a tak stara, tradycyjna parawanowa konwencja! To pokazuje, że warto sięgać do dobrych tradycji.

A tutaj bardzo bardzo ładnanieskładna bajka opowiedziana przez bardzo śliczną dziewczynkę. No teatr jednej aktorki po prostu!!! Wyszperane przez Malinę P. :)

Poniżej kilka filmów zapowiadających kwidzyński Festiwal ANIMO, na którym propozycje dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

No i już jest :) Króciutki film zapowiadający Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek Spotkania w Toruniu. Jeśli możecie – wybierzcie się tam koniecznie. Festiwal jest bardzo ciekawy, a Toruń ZACZAROWANY!

Jeśli chcecie wiedzieć jaka jest najlepiej skrywana tajemnica na świecie, to koniecznie obejrzyjcie ten film:

Z mojej strony mogę napisać, że duński teatr jest naprawdę na bardzo ciekawym poziomie artystycznym. Istna perełeczka. Z resztą – jak macie ochotę zaglądajcie tutaj.

Poniżej dwa linki do wywiadów z twórcami z Teatru Lalek „Banialuka” w Bielsku-Białej, ciekawych merytorycznie, choć przeprowadzonych w trochę skandaliczny sposób :

Francois Lazaro

Lucyna Sypniewska

O teatrze lalek, teatrze dla dzieci i dorosłych. Jak przebijecie się przez formę wywiadu (nuuda), to treści jest naprawdę wiele.

A to już dla dzieci, bardzo milusi spektakl, dobrze zrobiony, nieprzegięty, może nie hit, ale warto na to zerknąć:

Ferdynand Wspaniały

Cały czas czekam na opublikowanie mojej recenzji z tego spektaklu w portalu culture.pl, więc niestety tymczasem nie mogę się nią z Wami podzielić.

Poniżej jeden z najciekawszych spektakli dla dzieci poniżej 3 roku życia jakie widziałam w życiu – naprawdę piękny, bardzo spójny estetycznie, wyrywający z pewnością z przyzwyczajenia do formy „teatru dla dzieci” jako czegoś nudnego bądź średnio interesjącego dla dorosłych. Świetnie pokazujący jak teatr dla dzieci igra z cielesnością i nadaje nowe znaczenie body artowi.
W Polsce prezentowany całkiem niedawno – w czerwcu 2009, podczas XVII Biennale Sztuki dla Dziecka (do przeczytania mojej relacji z tego wydarzenia zapraszam już niedługo – w miesięczniku „Teatr” ukaże się recenzja)

a to kolejny biennalowy hit, tym razem włoski, audiowizualny i tak bardzo chagallowski

program na e-teatr.tv poświęcony teatrowi dla dzieci, a także wspominanemu Biennale. Miło. I ja tam też gadam.

Teraz trochę czasu i przestrzeni dla teatrów lalkowych. Teatr Figur Kraków – niezwykle ciekawie zapowiadająca się grupa lalkarzy, którzy tworzą spektakle dla dzieci. W swojej działalności nie zapominają również o najbardziej zaniedbanym widzu teatralnym, którym wcale nie jest tak mnie fascynujący dwu-, trzylatek, ale gimnazjalista, który może wybrać się na lekturowy spęd teatralny, często wątpliwej jakości, a na zobaczenie wartościowego, ciekawego i dobrze zrobionego spektaklu, który chce być rozmową w zrozumiałym dla takiego widza języku, po prostu nie ma szans. Krakowska grupa pokazuje, że jednak istnieją środki dotarcia również, to tej „złej młodzieży”, choć trzeba uzbroić się w cierpliwość i jako aktor mieć stalowe nerwy, bo przecież nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Zdarza się, że ogryzki idą w ruch, a spektakl przerywają niewybredne komentarze. Taki żywioł. Performatywny ;)

Trzy spektakle Teatru Figur:

1. „Zbrodnia i kara” wg. Heinricha Hoffmanna

2. „Rękodzieło artystyczne”, o którym piszę tutaj., a które jest spektaklem – co nieczęsto się zdarza – wykorzystującym formę teatru dłoni.

3. I cudny tytuł: „Zapach słoni po deszczu” – w technice teatru cieni. Jest na co popatrzeć, prawda?

Teatr lalek jako temat nr 1, ale i sporo całkiem ciekawych wypowiedzi na temat dziecka w teatrze, a wszystko to podczas Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej – jednego z najbardziej niezwykłych festiwali jakie udało mi się odwiedzić. Bielsko-Biała jest jak z bajki, a gdy pojawiają się tam rzesze lalkarzy i widzów, którzy od lat odwiedzają ten festiwal, atmosfera robi się naprawdę wspaniała! Polecam MFST – świetny poziom artystyczny, cudowny klimat i milutkie bielskie kawiarenki, z doskonałą kawą i piwem imbirowym!

Otwarcie nowej siedziby Teatru Pleciuga w Szczecinie. Stara siedziba była bardzo, bardzo klimatyczna i miała w sobie dużo klimatu, ale nowa Pleciuga to pełna nowoczesność i świetne warunki techniczne. Po otwarciu dwie premiery – „Kopciuszka” dla dzieci i „Kubusia i jego Pana” dla dorosłych. Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała – wielka szkoda, że scena, na której powstał jeden z najważniejszych dla mnie spektakli lalkowych kierowanych do młodszej publiczności, tj. „Imię” w reż. Anny Augustynowicz, na swe otwarcie przygotowała raczej mało atrakcyjne przedstawienie dla dzieci, ale o tym może kiedy indziej. Po przydługawym wstępie możecie zerknąć na film ;)

W Szczecinie również dwa spektakle, które uważam za najciekawsze propozycje repertuarowe dla dzieci z kilku ostatnich sezonów – „Królowa Śniegu” w reż. Marcina Wierzchowskiego z Teatru Współczesnego oraz „Pippi Pończoszanka” z Pleciugi, w reż. Konrada Dworakowskiego. Co ciekawe ścieżka dźwiękowa drugiego ze spektakli zaczęła żyć własnym życiem :) kompozycje Piotra Klimka, w wykonaniu grupy Doktor Fisher i Ani Dąbrowskiej cieszą się ogromną popularnością (nie tylko wśród dzieci). Zapraszam na myspace grupy.

Tak się składa, że Piotr Klimek, twórca muzyki dla Pippi Piratki/Pończoszanki jest kompozytorem, którego kawałki teatralne dla dzieci znajdują się w spektaklach bardzo dla mnie ważnych – jak chociażby w tych reżyserowanych przez Irka Maciejewskiego („Kto wysiedzi to jajo” Teatr Animacji Poznań, „Kopciuszek” Teatr Baj Pomorski czy fantastyczne „Dzień dobry Świnko” również z Baja Pomorskiego, na które zapraszam tutaj i przede wszystkim do teatru – świetna zabawa i ciekawe, genderowe klimaty).

Tutaj już z innej beczki, choć znowu Baj Pomorski. Dzieciaki z jury na Międzynarodowych Spotkaniach Teatrów Lalek w Toruniu 2008 rok, pełna powaga

a poniżej oficjalny klip festiwalu, już nie mogę doczekać się tegorocznej edycji

tutaj też moje gadulstwo, tym razem ze świetną solistką-lalkarką, może nie o teatrze dla dzieci, ale też ważne i dla młodzieży z pewnością

Reklamy
 

8 Responses to “filmy”

  1. da Says:

    Hej Ala, z pewnością znasz, ale wierzę, że warto sie „nimi” podzielić. Cudowny Teatr Refleksion z Danii. Robią spektakle dla najnaj i trochę starszych. Każdym swoim przedstawieniem udowadniają, że nie w widzach, a w artystach sęk, a teatr nie dzieli się na ten dla dzieci i dorosłych, a dobry i zły. Niby banał, a często o tym zapominamy. Tutaj historia pana Muffina.
    usciski!

    • Alicja Morawska-Rubczak Says:

      Znam, znam :) Marzę o sprowadzeniu ich do Polski. Znam taki ich kameralny spektakl, podobny w miniaturowej estetyce do tego. A mr Muffin to również świetny spektakl, równie świetnego duńskiego teatru dla starszych dzieci – Gruppo 38. Są genialni!!!
      Dzięki za linkę. Pozdrawiam.

  2. Miękus Says:

    Alicjo!
    Dziś przypadkiem lub właśnie nie przypadkiem znalazłam Twój blog. Wspaniała sprawa! Tyle ciekawych rzeczy zamieszczasz, informacji, filmów. Chagallowe migawki i Pan Muffin – rewelacja! Duński teatr – jestem jak najbardziej za! Tak dużo wokół się dzieje, a nie zawsze można pojechać, zobaczyć samemu, dlatego bardzo się ucieszyłam odnajdując to wszystko tutaj. Dziekuję za przyciąganie tu lalkowego świata, dopinguję stronie i pozdrawiam – Dominika M.

    • Alicja Morawska-Rubczak Says:

      Dzięki wielkie, wielgachne :) Fajnie pisać o fajnych inicjatywach, a lalki, to obok, ale i włącznie z teatrem dla dzieci, moje oczko w głowie :) I mam też oko na taką pewną aktorkę Baja Pomorskiego, której widziałam również „Bajkę” na festiwalu w Bańskiej Bystrzycy i cieszy mnie ogromnie, że są tacy aktorzy – lalkarze, którzy swoją grą rozwalają mnie na łopatki. Tym przyjemniej być po tej tzw. „drugiej stronie barykady” i pisać, jak jest o czym :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s